Разработка платного шаблона Joomla

Rok 2019 przynosi sporo zmian w ramach cyklu zawodów kolarskich „Enduro MTB Series”, największego w tej dyscyplinie. Każda z edycji będzie miała inną formułę rywalizacji - dwa wyścigi będą całkowitą nowością w naszym kraju. Szykuje się niezwykle ciekawy sezon dla fanów enduro MTB!

 

PIERWSZE W POLSCE ZAWODY DWUDNIOWE

Wreszcie doczekaliśmy się w Polsce zawodów rodem z EWS (Enduro World Series), w ramach których rywalizacja potrwa 2 dni. A to za sprawą podjęcia współpracy z ekipą Eskimoo Racing oraz przychylności władz Rabki-Zdroju. Miejscowi riderzy świetnie znają tamtejsze szlaki i samodzielnie wytyczone ścieżki. Będzie więc z czego wybierać, tak by zaserwować uczestnikom kilka bardzo konkretnych Odcinków Specjalnych. Wstępnie pierwszt dzień rywalizacji odbędzie się w formule on-sight, zaś drugi na wcześniej opublikowanej trasie. Ponadto w niedzielę organizatorzy zapowiadają mini-wyścig dla najmłodszych. Na wszystkich uczestników oraz kibiców czekać będą rowery testowe marki TREK. Zapisy na imprezę wystartują najwcześniej w kwietniu i podobnie jak w latach poprzednich, będzie to rejestracja z podziałem na grupy startowe. Data imprezy celowo w terminie „długiego” weekendu w czerwcu  (wolny czwartek 20.06.), oraz początku wakacji tak aby zaprosić do Rabki-Zdrój całe rodziny. Niebawem szczegółowy harmonogram na stronie www.

TREK Enduro MTB Series, 22-23 CZERWCA 2019, RABKA-ZDRÓJ

 

TIME HUNT CZYLI WALKA Z CZASEM W KARKONOSZACH

Organizatorzy cyklu nie kryją sentymentu do tej lokalizacji – w końcu to tutaj zaczynali swoją organizacyjną przygodę w 2004 roku mistrzostwami cross-coutry! Tym razem w Przesiece czeka Was wyjątkowa impreza, będąca połączeniem walki o cenne sekundy z tzw. „enduro bez spiny”. Rywalizacja odbędzie się na 2 (słownie: dwóch) odcinkach specjalnych, ale każdy z zawodników będzie mógł przejechać je dowolną liczbę razy, w wyznaczonych godzinach otwarcia (np. 10:00 do 16:00). Oczywiście niezbędnym minimum będzie ukończenie po jednych przejeździe każdego z OS-ów. Uczestnicy wyruszą z miasteczka zawodów (ośrodek Markus) z mapą w ręce, na pierwszy przejazd on-sight. Ale każdy kolejny będzie już powtórzeniem, a więc walką o lepszy czas, korektą popełnionych błędów, wybraniem lepszej linii przejazdu, wolniejszym tempem na dojazdówce dla zregenerowania sił, albo godzinnym odpoczynkiem w miasteczku zawodów (gdzie będzie do dyspozycji uczestników bufet regeneracyjny OSHEE oraz strefa serwisowa). Zwycięży osoba z najniższą sumą czasów najlepszych przejazdów na OS1 i OS2. Wieczorem tradycyjnie odbędzie się impreza tematyczna, a dla wytrwałych - nocna jazda z możliwością testowania oświetlenia. Z kolei w niedzielę zapraszamy na testy rowerów Whyte i szkolenie techniki jazdy z ekipą Whyte Racing.

Enduro MTB Series, 13 LIPCA 2019, PRZESIEKA (Gmina Podgórzyn)

 

DESER DLA FANÓW RACINGU

Na ostatnią edycję Enduro MTB Series zapraszamy do Srebrnej Góry. Po niewątpliwym sukcesie zeszłorocznych Mistrzostw Polski, grzechem byłoby nie wrócić do ścigania na tych świetnych trasach. W tym roku bez rangi MP, za to z równie dużym – jeśli nie większym - zaangażowaniem ze strony Gminy Stoszowice, ekipy PM Bike Experts oraz firmy Kordas (fundatora m.in. okazałych statuetek dla zwycięzców). Przebieg OS-ów podany zostanie kilka tygodni przez zawodami, jednak już teraz możemy zdradzić, że będzie on bardzo zbliżony do zawodów z 2018 roku. Kto przeżyje wieczorne afterparty, będzie mógł w niedzielę przetestować m.in. rowery Whyte oraz podszkolić swoje umiejętności.

Enduro MTB Series, 31 SIERPNIA 2019, SREBRNA GÓRA (Gmina Stoszowice)

 

Z racji organizacji każdej z edycji w innej formule, organizatorzy nie przewidują w tym roku klasyfikacji generalnej. Jest jednak plan, aby dekorować na każdym wyścigu pierwsze trójki open wśród mężczyzn (poza grupami wiekowymi czy sprzętowymi). W ramach cyklu ponownie odbędzie się też Akademicki Puchar Polski, który wspiera Ministerstwo Sportu i Turystyki. Zapraszamy więc do udziału studentów i pracowników uczelni.

Ponadto wraca stara forma zapisów – czyli osobno na każdą z edycji, bez możliwości zapisania się wcześniej na wszystkie trzy. Biorąc sobie do serca wyniki ankiety i Wasze sugestie, wydłużymy czas zapisów z obniżonym wpisowym. Kwotę wpisowego podniesiemy dopiero na kilka dni przez imprezą – mówi Grzegorz Miedziński, szef

ekipy. Dotarły do nas też słuchy o większej liczbie startujących obcokrajowców, którzy przyjadą na zaproszenie organizatorów. Ograniczymy też ilość sekcji płaskich i podjazdowych, co jednak nie znaczy, że będzie tylko w dół – nasz pomysł na enduro to wszechstronność zawodników, a zatem również ich kondycja i wydolność. – dodaje Miedziński.

Nic, tylko zapisać daty w kalendarzu i brać się za trening J

 

Kalendarz imprez:

#1 – 22-23 CZERWCA 2019 – RABKA-ZDRÓJ

#2 – 13 LIPCA 2019 – PRZESIEKA

#3 – 31 SIERPNIA – SREBRNA GÓRA

Aktualne informacje znajdziesz na: www.facebook.com/EnduroMTBseries

Do końca marca trwać będzie aktualizacja strony www.enduromtbseries.pl, zatem szczegółowe informacje dotyczące regulaminów, adresów biura i miasteczka zawodów itp. pojawią się na początku kwietnia.

 

No i wszystko jasne! Mistrzostwa Polski Enduro w Srebrnej Górze potwierdziły, kto rozdaje karty w polskim enduro w tym sezonie: zasłużone tytuły trafiły do Roberta Piekary, Katarzyny Burek i Marcina Motyki. Ale nie tylko oni zapamiętają ten weekend na długo!

170 uczestników będzie wspominało zawody zorganizowane przez Enduro MTB Series i Trasy Enduro Srebrna Góra, wspierane przez Dolny Śląsk i firmę Kellys, jako jedne z najciekawszych i najtrudniejszych w sezonie. Dobra organizacja, idealna pogoda i sielankowa atmosfera w barze... wróć... bazie zawodów były tylko tłem dla rywalizacji, która toczyła się na górskich fortyfikacjach będących częścią Twierdzy Srebrna Góra.
 
A rywalizacja już dawno nie była tak ostra! Dwudniowa formuła z sobotnim treningiem, połączona z ujawnieniem trasy z ponad trzytygodniowym wyprzedzeniem spowodowały, że większość zawodników przed startem doskonale poznała wszystkie linie, osiągając prędkości przelotowe nieosiągalne przy jeździe "on-sight". A to właśnie złożony, techniczny charakter odcinków specjalnych stanowił największą siłę zawodów w Srebrnej Górze.

Trasa na miarę Mistrzów

Ekipa PM Bike Experts przygotowała trasę prawdziwie godną rangi Mistrzostw Polski. 5 OS-ów i ponad 1600 m przewyższenia na około 35 kilometrach, zapewniło około 30 minut ścigania stanowiącego esencję enduro. Wśród doświadczonych zawodników można było usłyszeć, że pod względem poziomu trudności, był to poziom światowy. 
 
Szczególnie ścianki na nowej sekcji "Polish Whistler" (OS2) przyczyniły się do bezsenności niejednego uczestnika w nocy przed startem, ale elementy wymagające ciągłego skupienia i nienagannej techniki jazdy czaiły się na każdym kroku: sypka nawierzchnia, korzenie, trawersy, dropy, ujemne profile... Kto wygrał na tej trasie, bez dwóch zdań może mianować się Mistrzem Polski. Zwłaszcza że odcinki były wymagające nie tylko technicznie, ale też kondycyjnie, nie faworyzując ani zjazdowców, ani zawodników z doświadczeniem w XC.

Wyniki

Było to doskonale widać na podium, na którym obok czołówki polskiego enduro (Robert Piekara, Marcin Motyka, a nawet comeback Mariusza Bryji), stanęły legendy downhillu (Maciej Jodko) i bardzo mocni zawodnicy cross country (Michał Topór).
 
Wszyscy zwycięzcy Mistrzostw Polski (kategorie PRO z licencją):
  • Kobiety: Katarzyna Burek (Arek Bike Center)
  • Elita: Robert Piekara (Kross Racing Team)
  • Masters: Marcin Motyka (Marin Bikes)
Zwycięzcy kategorii AMATOR (bez licencji):
  • Kobiety: Klaudia Kojro (2B Enduro Team)
  • Elita: Maciej Jodko (Jodko Team)
  • Junior: Jakub Gąsienica (Dartmoor Enduro Team)
  • Masters: Grzegorz Mlekodaj

Zwycięzcom, ale też wszystkim uczestnikom, którym udało się ukończyć te zawody, serdecznie gratulujemy! I już dziś zapraszamy na finał sezonu, czyli zawody TREK Enduro MTB Series Mieroszowie (29 września) - zapisy trwają na www.zapisy.enduromtbseries.pl
 

UWAGA!!!
Podajemy godziny otwarcia OS na oficjalny trening w dniu 25.08.2018:

  • OS1: 12:00-13:45
  • OS2: 12:00-13:45
  • OS3: 13:00-15:00
  • OS4: 14:15-16:00
  • OS5: 14:15-16:00

Oficjalny trening NIE jest obowiązkowy. 

W treningu w ww. godzinach mogą brać udział wyłącznie zawodnicy z zamontowanymi na rowerach numerami startowymi.

Przypominamy, że tylko w ww. godzinach zapewniamy zabezpieczenie medyczne.

Już 25-26 sierpnia zapraszamy na najważniejszą imprezę enduro w sezonie, czyli Mistrzostwa Polski! Tym razem odbędą się one w uwielbianej przez Was Srebrnej Górze. Oto wszystko, co musisz wiedzieć przed startem!
 
Formuła zawodów
 
Tym razem rezygnujemy z luźnej formuły on-sight na rzecz ostrego ścigania z wcześniejszą znajomością trasy. Poniżej znajdziesz filmy z przejazdów wraz z trackami GPX pomocnymi w treningu.
 
Okazja do treningu (oficjalnego, z zabezpieczeniem trasy) będzie też w sobotę przed zawodami (25 sierpnia) - a więc ściganie odbędzie się w formule dwudniowej. 
 
Trasa
 
Ekipa Tras Enduro Srebrna Góra by Kellys oraz PM Bike Experts przygotowała dla Was 5 odcinków specjalnych, wykorzystujących zarówno istniejące single, fragmenty OS-ów z zeszłorocznych zawodów, jak i całkiem nowe sekcje. Waszej uwadze polecamy w szczególności OS2, ze słynną już sekcją "Połlish Łisler".
 
Mapa i tracki GPX
 
38265815 2173191419672473 2184683540866662400 o
 
39165057 1777075285739650 3456912609821851648 o

OS 1: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=eptjbcinuloghzxx

OS 2: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=wmbmcmlwamckwcyx

OS 3: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=whckjtjslarjgejk

OS 4: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=sljdqlobymigsnaq

OS 5: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=qmniclypknwljbsn

 
Filmy z przejazdu

OS1

OS2

OS3
(film w przygotowaniu)

OS4

OS5

 

Kategorie 

 
AMATOR (zawodnicy bez licencji)
- Mężczyźni Junior (od 17 do 21 lat, czyli rocznik 1997-2001)
- Mężczyźni Elita (od 22 do 39 lat włącznie, czyli roczniki 1979 – 1996)
- Mężczyźni Masters (od 40 lat włącznie, czyli roczniki 1978 i starsze)
- Kobiety OPEN

PRO (zawodnicy z licencją, walczący o tytuł Mistrza Polski) - kategorie zgodnie z licencją PzKol.
 
Harmonogram
 
Sobota 25.08.2018
 
10:00 – 18:00 – testy rowerów i sprzętu rowerowego
9:00 - 12:00 (z opcją do godz. 14:00) – odbiór nr startowych i pakietów w biurze zawodów (Srebrna Góra ul. Polna 14) - w treningu można uczestniczyć tylko w przypomowanym do kierownicy numerem startowym
12:00 – 16:00 – oficjalny trening ( z zabezpieczeniem medycznym)
18:00 - odprawa techniczna
19:00 – wspólne ognisko
 
Niedziela 26.08.2018
 
7:30 – 8:30 - odbiór nr startowych i pakietów w biurze zawodów (bez możliwości zapisów i zmian danych)
8:45 – ceremonia otwarcia mistrzostw
9:00 – wyjazd z miasteczka zawodów zawodników z grupy PRO (aktywacja chipa, podpisanie listy startowej)
9:30 – wyjazd z miasteczka zawodów zawodników z grupy Amator (aktywacja chipa, podpisanie listy startowej)
18:00 – dekoracja zwycięzców i zakończenie mistrzostw
 
Biuro zawodów: ul. Polna 14 (róg ul. Kąpielowej)
 
 
 
I oczywiśćie film z zeszłego roku! :)
 
 
Zapraszamy! :)
wtorek, 10 lipiec 2018 19:22

Epickie Enduro w Szklarskiej Porębie

Jedną z głównych atrakcji festiwalu rowerowego Bike Week, który odbył się w ostatni weekend, była druga edycja zawodów TREK Enduro MTB Series. 4 odcinki specjalne, 50 km i 1700 m przewyższenia - podczas niedzielnego ścigania zawodnicy przypomnieli sobie, skąd wzięło się słowo "enduro".

Pierwsza grupa startowa wystartowała już o 8:30. Wczesna pobudka była konieczna, bo w planie była jedna z najdłuższych tras w polskim kalendarzu zawodów, na której większość uczestników spędziła blisko 8 godzin. Bo w końcu "enduro" to "endurance", czyli wytrzymałość.

Zweryfikował ją już pierwszy podjazd, z wnoszeniem roweru pod sam koniec. Takie poprowadzenie dojazdówki umożliwiło wydłużenie odcinka specjalnego aż do samej granicy Karkonoskiego Parku Narodowego. Cały zjazd Czeską Ścieżką miał ponad 4 km długości i 400 metrów spadku wysokości. Jak na karkonoskie warunki, była to bardzo płynna trasa, na której przeskakiwanie od głazu do głazu stanowiło czystą przyjemność. Można by nawet zaryzykować użycie słowa "flow"!

Po intensywnym starcie zawodnicy mogli nieco odpocząć na szybkiej i łagodnej dojazdówce do OS2. Był to nieco krótszy, około 3-kilometrowy odcinek z Grzybowca w okolicy Jagniątkowa do Piechowic, który - ciekawostka - organizator znalazł na przedwojennej niemieckiej mapie Karkonoszy. Warto było szukać! Na mecie nikt nawet nie narzekał na stosunkowo długi podjazd, jaki trzeba było pokonać na początku etapu. Najwyraźniej wynagrodził go szybki, płynny singletrack, jaki po nim nastąpił.

Dodatkową nagrodą był bufet OSHEE / Kinga Pienińska. Zastrzyk energii przydał się na najdłuższej, 11-kilometrowej dojazdówce do OS3. Niejeden uczestnik zastanawiał się na niej, skąd weźmie siły na ostatni, czwarty OS - na szczęście podobnie jak OS1 i OS2, dwa ostatnie etapy stanowiły "pakiet", z krótkim i płaskim łącznikiem pomiędzy. OS3 wykorzystał niektóre sekcje zawodów sprzed dwóch lat, od samego początku był więc wolniejszy i bardziej techniczny od pierwszej połowy trasy. Komu udało się pokonać przecinający trasę strumień, ten w pełni zasłużył na czekające w bazie izotoniki.

Obawy wzbudził też start OS4 z "Kociołków" - efektownych formacji skalnych, dzięki którym już pierwszym oznaczeniem odcinka była "trupia czaszka" sygnalizująca niebezpieczny zjazd. Dwa lata temu tak samo zaczynał się OS z niesławną ścianką do kamieniołomu. Tym razem jednak, ze względu na specyfikę formuły on-sight, zjazd został poprowadzony zupełnie nową linią. W dodatku z niespodzianką na "koniec" - kiedy trasa zeszła w okolice rzeki Kamiennej i wydawało się, że meta jest na wyciągnięcie ręki, zawodników czekał jeszcze ciężki kondycyjnie, 2-kilometrowy trawers usiany kamieniami i korzeniami. O długim powrocie do bazy zawodów (wymuszonym logistyką pomiaru czasu) nie wspominając... Prawdziwy test charakteru na zakończenie rywalizacji!

W sumie w zawodach wystartowało około 150 osób, z których najszybszy okazał się Milan Myšík (tegoroczny Mistrz Czech w Enduro), wygrywając z goniącym go Michałem Martyką. Świetny czas wykręcił zwycięzca kategorii masters Roman Kwaśny - tylko tym trzem zawodnikom udało się pokonać barierę 30 minut ścigania. Podobnie jak Milan, Roman był w swojej kategorii najszybszy na każdym odcinku.

Mało brakowało, żeby ten wyczyn powtórzyła Joanna Światłoń, którą drugie miejsce na OS1 najwyraźniej zmotywowało do poprawienia wyniku na wszystkich pozostałych etapach i zgarnięcia trofeum kategorii kobiet. Listę zwycięzców dopełnił Maciej Miłek (junior), Paweł Sadzik (hardtail) oraz ekipa Eskimoo Racing Team (klasyfikacja drużynowa).

Teraz wszystkich czeka zasłużony odpoczynek - finał sezonu ścigania TREK Enduro MTB Series dopiero 29 września w Mieroszowie. W międzyczasie czekają nas jednak jeszcze Mistrzostwa Polski Enduro, które odbędą się 25-26 sierpnia w Srebrnej Górze! Tym razem nie w formule on-sight, ale za to po trasach, które już dziś zostały ochrzczone "polskim Whistler". Zapraszamy!

 

 

poniedziałek, 18 czerwiec 2018 13:31

Rowerowy weekend enduro w Przesiece

W miniony weekend 16-17 czerwca 2018, rozpoczął się tegoroczny cykl zawodów TREK Enduro MTB Series. Edycja w Przesiece stanowiła przedsmak tego, co organizator przygotował na sezon 2018: przede wszystkim długie, naturalne i surowe odcinki specjalne - oczywiście w formule on-sight - ale też nowy, dwudniowy format imprezy, łączący sobotnie ściganie z niedzielnymi wycieczkami, testowaniem rowerów i szkoleniami.

Dzień 1: Zawody

Trasa w Przesiece rzuciła zawodnikom wyzwanie zarówno pod względem technicznym, jak i kondycyjnym. Pokonanie samych odcinków specjalnych zajęło zwycięzcy ponad 25 minut, pozostali ścigali się nawet 40-50 minut! Co jednak najciekawsze, ten dystans rozłożony był na zaledwie trzech odcinkach specjalnych.

Wytyczenie tak długich etapów wymagało nieco terenowej gimnastyki i wplecenia kilku krótkich podjazdów, ale dzięki temu najlepsze fragmenty karkonoskich ścieżek udało się spiąć w całość z wykorzystaniem dzikich singli, zapomnianych nawet przez lokalnych riderów. O równe szanse oczywiście dbała też formuła on-sight, czyli ściganie bez wcześniejszej znajomości trasy.

Skondensowanie ścigania do trzech odcinków ułatwiło nieco logistykę, co z kolei pozwoliło zawodnikom trochę dłużej pospać. Z bazy zawodów zaczęli oni wyjeżdżać o 10:00, kierując się w stronę dobrze znanej z poprzednich zawodów Suchej Góry. Jak sama nazwa wskazuje, nie brakuje na niej mokradeł i strumieni - dwa lata temu pochłonęły one nawet jeden z samochodów pomiaru czasu. Tym razem obyło się bez takich "atrakcji"...

Zjeżdżając z Suchej Góry w stronę widokowego Wodospadu Podgórnej zawodnicy pokonali zarówno krótkie sekcje znane z poprzednich sezonów, jak i ścieżki znane chyba tylko lokalnej zwierzynie, przygotowane specjalnie na zawody. Ale to najdłuższy 4,5-kilometrowy, drugi  OS najbardziej dał się wszystkim we znaki, brutalnie weryfikując zarówno umiejętności techniczne, jak i kondycję.

Na szczęście nagrodą za wysiłek był bufet Oshee po drodze na ostatni etap. Zatankowane kalorie pomogły w pokonaniu OS3 - niewiele krótszego od pozostałych - prowadzącego Doliną Czerwienia wprost do bazy zawodów, gdzie czekały najlepsze izotoniki z kraftowych browarów.

Rozmowy przy piwie i ognisku płynnie przeszły w dekorację, dekoracja w afterparty (a konkretnie, Plaża Party), a...  co dzieje się na afterparty, zostaje na afterparty ;)

27-kilometrową trasę najszybciej pokonał Přemek Tejchman, ale cały dzień po piętach deptali mu Robert Piekara i František Žilák (różnica czasów poniżej 15 sekund!). Najszybszą z kobiet była Katarzyna Burek, wśród mastersów zwyciężył Roman Kwaśny, wśród juniorów Tomasz Zawada, a na hardtailu najszybciej jechał Paweł Kasprzyk. Najlepszą drużyną okazał się Eskimoo Racing Team.

Nowością była oddzielnie klasyfikowana kategoria e-bike, w której na starcie stawiło się zaledwie dwóch zawodników, z których szybszym okazał się Dariusz Grudniewski. Czy to przyszłość enduro...? Niejeden z nas zastanawiał się nad tym po zakończeniu zawodów.

Dzień 2: Testy, wycieczki, szkolenia

Jak e-bike spisuje się na odcinkach specjalnych można było sprawdzić samemu w niedzielę. Do dyspozycji uczestników czekały rowery testowe marek Trek, Whyte, Canyon, Giant i Liv.  Zaletą testów w nieco bardziej kameralnym gronie, niż na dużych festiwalach, była możliwość pojeżdżenia na wybranych modelach 1-2 godziny, dzięki czemu można było jeszcze raz przejechać np. położony tuż przy ośrodku Markus sobotni OS3.

Na miejscu można było też skorzystać ze szkolenia techniki jazdy, prowadzonego przez zawodników teamu Whyte Racing, oraz przypomnieć sobie temat pierwszej pomocy z wolontariuszami Pokojowego Patrolu, w dużym stopniu odpowiedzialnymi za płynny i bezpieczny przebieg zawodów..

Podsumowanie

Nie każdemu chce się siedzieć kilka godzin w samochodzie dla kilku minut ścigania. Tegoroczne zawody TREK Enduro MTB Series w Przesiece były skierowane właśnie do tych osób: długie, soczyste odcinki specjalne w sobotę, połączone z testowo-wycieczkowo-szkoleniową niedzielą, złożyły się na weekend wypełniony po brzegi rowerami i w pełni wykorzystujący ogromny potencjał Karkonoszy. Mamy nadzieję, że z Przesieki nikt nie wrócił do domu z niedosytem jazdy!

A jeśli mimo wszystko ktoś taki się zdarzył, serdecznie zapraszamy już 8 lipca do Szklarskiej Poręby na drugą edycję. Już teraz możemy zdradzić, że jazdy będzie tam jeszcze więcej!

Strona 1 z 3