Разработка платного шаблона Joomla
No i wszystko jasne! Mistrzostwa Polski Enduro w Srebrnej Górze potwierdziły, kto rozdaje karty w polskim enduro w tym sezonie: zasłużone tytuły trafiły do Roberta Piekary, Katarzyny Burek i Marcina Motyki. Ale nie tylko oni zapamiętają ten weekend na długo!

170 uczestników będzie wspominało zawody zorganizowane przez Enduro MTB Series i Trasy Enduro Srebrna Góra, wspierane przez Dolny Śląsk i firmę Kellys, jako jedne z najciekawszych i najtrudniejszych w sezonie. Dobra organizacja, idealna pogoda i sielankowa atmosfera w barze... wróć... bazie zawodów były tylko tłem dla rywalizacji, która toczyła się na górskich fortyfikacjach będących częścią Twierdzy Srebrna Góra.
 
A rywalizacja już dawno nie była tak ostra! Dwudniowa formuła z sobotnim treningiem, połączona z ujawnieniem trasy z ponad trzytygodniowym wyprzedzeniem spowodowały, że większość zawodników przed startem doskonale poznała wszystkie linie, osiągając prędkości przelotowe nieosiągalne przy jeździe "on-sight". A to właśnie złożony, techniczny charakter odcinków specjalnych stanowił największą siłę zawodów w Srebrnej Górze.

Trasa na miarę Mistrzów

Ekipa PM Bike Experts przygotowała trasę prawdziwie godną rangi Mistrzostw Polski. 5 OS-ów i ponad 1600 m przewyższenia na około 35 kilometrach, zapewniło około 30 minut ścigania stanowiącego esencję enduro. Wśród doświadczonych zawodników można było usłyszeć, że pod względem poziomu trudności, był to poziom światowy. 
 
Szczególnie ścianki na nowej sekcji "Polish Whistler" (OS2) przyczyniły się do bezsenności niejednego uczestnika w nocy przed startem, ale elementy wymagające ciągłego skupienia i nienagannej techniki jazdy czaiły się na każdym kroku: sypka nawierzchnia, korzenie, trawersy, dropy, ujemne profile... Kto wygrał na tej trasie, bez dwóch zdań może mianować się Mistrzem Polski. Zwłaszcza że odcinki były wymagające nie tylko technicznie, ale też kondycyjnie, nie faworyzując ani zjazdowców, ani zawodników z doświadczeniem w XC.

Wyniki

Było to doskonale widać na podium, na którym obok czołówki polskiego enduro (Robert Piekara, Marcin Motyka, a nawet comeback Mariusza Bryji), stanęły legendy downhillu (Maciej Jodko) i bardzo mocni zawodnicy cross country (Michał Topór).
 
Wszyscy zwycięzcy Mistrzostw Polski (kategorie PRO z licencją):
  • Kobiety: Katarzyna Burek (Arek Bike Center)
  • Elita: Robert Piekara (Kross Racing Team)
  • Masters: Marcin Motyka (Marin Bikes)
Zwycięzcy kategorii AMATOR (bez licencji):
  • Kobiety: Klaudia Kojro (2B Enduro Team)
  • Elita: Maciej Jodko (Jodko Team)
  • Junior: Jakub Gąsienica (Dartmoor Enduro Team)
  • Masters: Grzegorz Mlekodaj

Zwycięzcom, ale też wszystkim uczestnikom, którym udało się ukończyć te zawody, serdecznie gratulujemy! I już dziś zapraszamy na finał sezonu, czyli zawody TREK Enduro MTB Series Mieroszowie (29 września) - zapisy trwają na www.zapisy.enduromtbseries.pl
 

UWAGA!!!
Podajemy godziny otwarcia OS na oficjalny trening w dniu 25.08.2018:

  • OS1: 12:00-13:45
  • OS2: 12:00-13:45
  • OS3: 13:00-15:00
  • OS4: 14:15-16:00
  • OS5: 14:15-16:00

Oficjalny trening NIE jest obowiązkowy. 

W treningu w ww. godzinach mogą brać udział wyłącznie zawodnicy z zamontowanymi na rowerach numerami startowymi.

Przypominamy, że tylko w ww. godzinach zapewniamy zabezpieczenie medyczne.

Już 25-26 sierpnia zapraszamy na najważniejszą imprezę enduro w sezonie, czyli Mistrzostwa Polski! Tym razem odbędą się one w uwielbianej przez Was Srebrnej Górze. Oto wszystko, co musisz wiedzieć przed startem!
 
Formuła zawodów
 
Tym razem rezygnujemy z luźnej formuły on-sight na rzecz ostrego ścigania z wcześniejszą znajomością trasy. Poniżej znajdziesz filmy z przejazdów wraz z trackami GPX pomocnymi w treningu.
 
Okazja do treningu (oficjalnego, z zabezpieczeniem trasy) będzie też w sobotę przed zawodami (25 sierpnia) - a więc ściganie odbędzie się w formule dwudniowej. 
 
Trasa
 
Ekipa Tras Enduro Srebrna Góra by Kellys oraz PM Bike Experts przygotowała dla Was 5 odcinków specjalnych, wykorzystujących zarówno istniejące single, fragmenty OS-ów z zeszłorocznych zawodów, jak i całkiem nowe sekcje. Waszej uwadze polecamy w szczególności OS2, ze słynną już sekcją "Połlish Łisler".
 
Mapa i tracki GPX
 
38265815 2173191419672473 2184683540866662400 o
 
39165057 1777075285739650 3456912609821851648 o

OS 1: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=eptjbcinuloghzxx

OS 2: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=wmbmcmlwamckwcyx

OS 3: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=whckjtjslarjgejk

OS 4: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=sljdqlobymigsnaq

OS 5: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=qmniclypknwljbsn

 
Filmy z przejazdu

OS1

OS2

OS3
(film w przygotowaniu)

OS4

OS5

 

Kategorie 

 
AMATOR (zawodnicy bez licencji)
- Mężczyźni Junior (od 17 do 21 lat, czyli rocznik 1997-2001)
- Mężczyźni Elita (od 22 do 39 lat włącznie, czyli roczniki 1979 – 1996)
- Mężczyźni Masters (od 40 lat włącznie, czyli roczniki 1978 i starsze)
- Kobiety OPEN

PRO (zawodnicy z licencją, walczący o tytuł Mistrza Polski) - kategorie zgodnie z licencją PzKol.
 
Harmonogram
 
Sobota 25.08.2018
 
10:00 – 18:00 – testy rowerów i sprzętu rowerowego
9:00 - 12:00 (z opcją do godz. 14:00) – odbiór nr startowych i pakietów w biurze zawodów (Srebrna Góra ul. Polna 14) - w treningu można uczestniczyć tylko w przypomowanym do kierownicy numerem startowym
12:00 – 16:00 – oficjalny trening ( z zabezpieczeniem medycznym)
18:00 - odprawa techniczna
19:00 – wspólne ognisko
 
Niedziela 26.08.2018
 
7:30 – 8:30 - odbiór nr startowych i pakietów w biurze zawodów (bez możliwości zapisów i zmian danych)
8:45 – ceremonia otwarcia mistrzostw
9:00 – wyjazd z miasteczka zawodów zawodników z grupy PRO (aktywacja chipa, podpisanie listy startowej)
9:30 – wyjazd z miasteczka zawodów zawodników z grupy Amator (aktywacja chipa, podpisanie listy startowej)
18:00 – dekoracja zwycięzców i zakończenie mistrzostw
 
Biuro zawodów: ul. Polna 14 (róg ul. Kąpielowej)
 
 
 
I oczywiśćie film z zeszłego roku! :)
 
 
Zapraszamy! :)
Tuesday, 10 July 2018 19:22

Epickie Enduro w Szklarskiej Porębie

Jedną z głównych atrakcji festiwalu rowerowego Bike Week, który odbył się w ostatni weekend, była druga edycja zawodów TREK Enduro MTB Series. 4 odcinki specjalne, 50 km i 1700 m przewyższenia - podczas niedzielnego ścigania zawodnicy przypomnieli sobie, skąd wzięło się słowo "enduro".

Pierwsza grupa startowa wystartowała już o 8:30. Wczesna pobudka była konieczna, bo w planie była jedna z najdłuższych tras w polskim kalendarzu zawodów, na której większość uczestników spędziła blisko 8 godzin. Bo w końcu "enduro" to "endurance", czyli wytrzymałość.

Zweryfikował ją już pierwszy podjazd, z wnoszeniem roweru pod sam koniec. Takie poprowadzenie dojazdówki umożliwiło wydłużenie odcinka specjalnego aż do samej granicy Karkonoskiego Parku Narodowego. Cały zjazd Czeską Ścieżką miał ponad 4 km długości i 400 metrów spadku wysokości. Jak na karkonoskie warunki, była to bardzo płynna trasa, na której przeskakiwanie od głazu do głazu stanowiło czystą przyjemność. Można by nawet zaryzykować użycie słowa "flow"!

Po intensywnym starcie zawodnicy mogli nieco odpocząć na szybkiej i łagodnej dojazdówce do OS2. Był to nieco krótszy, około 3-kilometrowy odcinek z Grzybowca w okolicy Jagniątkowa do Piechowic, który - ciekawostka - organizator znalazł na przedwojennej niemieckiej mapie Karkonoszy. Warto było szukać! Na mecie nikt nawet nie narzekał na stosunkowo długi podjazd, jaki trzeba było pokonać na początku etapu. Najwyraźniej wynagrodził go szybki, płynny singletrack, jaki po nim nastąpił.

Dodatkową nagrodą był bufet OSHEE / Kinga Pienińska. Zastrzyk energii przydał się na najdłuższej, 11-kilometrowej dojazdówce do OS3. Niejeden uczestnik zastanawiał się na niej, skąd weźmie siły na ostatni, czwarty OS - na szczęście podobnie jak OS1 i OS2, dwa ostatnie etapy stanowiły "pakiet", z krótkim i płaskim łącznikiem pomiędzy. OS3 wykorzystał niektóre sekcje zawodów sprzed dwóch lat, od samego początku był więc wolniejszy i bardziej techniczny od pierwszej połowy trasy. Komu udało się pokonać przecinający trasę strumień, ten w pełni zasłużył na czekające w bazie izotoniki.

Obawy wzbudził też start OS4 z "Kociołków" - efektownych formacji skalnych, dzięki którym już pierwszym oznaczeniem odcinka była "trupia czaszka" sygnalizująca niebezpieczny zjazd. Dwa lata temu tak samo zaczynał się OS z niesławną ścianką do kamieniołomu. Tym razem jednak, ze względu na specyfikę formuły on-sight, zjazd został poprowadzony zupełnie nową linią. W dodatku z niespodzianką na "koniec" - kiedy trasa zeszła w okolice rzeki Kamiennej i wydawało się, że meta jest na wyciągnięcie ręki, zawodników czekał jeszcze ciężki kondycyjnie, 2-kilometrowy trawers usiany kamieniami i korzeniami. O długim powrocie do bazy zawodów (wymuszonym logistyką pomiaru czasu) nie wspominając... Prawdziwy test charakteru na zakończenie rywalizacji!

W sumie w zawodach wystartowało około 150 osób, z których najszybszy okazał się Milan Myšík (tegoroczny Mistrz Czech w Enduro), wygrywając z goniącym go Michałem Martyką. Świetny czas wykręcił zwycięzca kategorii masters Roman Kwaśny - tylko tym trzem zawodnikom udało się pokonać barierę 30 minut ścigania. Podobnie jak Milan, Roman był w swojej kategorii najszybszy na każdym odcinku.

Mało brakowało, żeby ten wyczyn powtórzyła Joanna Światłoń, którą drugie miejsce na OS1 najwyraźniej zmotywowało do poprawienia wyniku na wszystkich pozostałych etapach i zgarnięcia trofeum kategorii kobiet. Listę zwycięzców dopełnił Maciej Miłek (junior), Paweł Sadzik (hardtail) oraz ekipa Eskimoo Racing Team (klasyfikacja drużynowa).

Teraz wszystkich czeka zasłużony odpoczynek - finał sezonu ścigania TREK Enduro MTB Series dopiero 29 września w Mieroszowie. W międzyczasie czekają nas jednak jeszcze Mistrzostwa Polski Enduro, które odbędą się 25-26 sierpnia w Srebrnej Górze! Tym razem nie w formule on-sight, ale za to po trasach, które już dziś zostały ochrzczone "polskim Whistler". Zapraszamy!

 

 

Monday, 18 June 2018 13:31

Rowerowy weekend enduro w Przesiece

W miniony weekend 16-17 czerwca 2018, rozpoczął się tegoroczny cykl zawodów TREK Enduro MTB Series. Edycja w Przesiece stanowiła przedsmak tego, co organizator przygotował na sezon 2018: przede wszystkim długie, naturalne i surowe odcinki specjalne - oczywiście w formule on-sight - ale też nowy, dwudniowy format imprezy, łączący sobotnie ściganie z niedzielnymi wycieczkami, testowaniem rowerów i szkoleniami.

Dzień 1: Zawody

Trasa w Przesiece rzuciła zawodnikom wyzwanie zarówno pod względem technicznym, jak i kondycyjnym. Pokonanie samych odcinków specjalnych zajęło zwycięzcy ponad 25 minut, pozostali ścigali się nawet 40-50 minut! Co jednak najciekawsze, ten dystans rozłożony był na zaledwie trzech odcinkach specjalnych.

Wytyczenie tak długich etapów wymagało nieco terenowej gimnastyki i wplecenia kilku krótkich podjazdów, ale dzięki temu najlepsze fragmenty karkonoskich ścieżek udało się spiąć w całość z wykorzystaniem dzikich singli, zapomnianych nawet przez lokalnych riderów. O równe szanse oczywiście dbała też formuła on-sight, czyli ściganie bez wcześniejszej znajomości trasy.

Skondensowanie ścigania do trzech odcinków ułatwiło nieco logistykę, co z kolei pozwoliło zawodnikom trochę dłużej pospać. Z bazy zawodów zaczęli oni wyjeżdżać o 10:00, kierując się w stronę dobrze znanej z poprzednich zawodów Suchej Góry. Jak sama nazwa wskazuje, nie brakuje na niej mokradeł i strumieni - dwa lata temu pochłonęły one nawet jeden z samochodów pomiaru czasu. Tym razem obyło się bez takich "atrakcji"...

Zjeżdżając z Suchej Góry w stronę widokowego Wodospadu Podgórnej zawodnicy pokonali zarówno krótkie sekcje znane z poprzednich sezonów, jak i ścieżki znane chyba tylko lokalnej zwierzynie, przygotowane specjalnie na zawody. Ale to najdłuższy 4,5-kilometrowy, drugi  OS najbardziej dał się wszystkim we znaki, brutalnie weryfikując zarówno umiejętności techniczne, jak i kondycję.

Na szczęście nagrodą za wysiłek był bufet Oshee po drodze na ostatni etap. Zatankowane kalorie pomogły w pokonaniu OS3 - niewiele krótszego od pozostałych - prowadzącego Doliną Czerwienia wprost do bazy zawodów, gdzie czekały najlepsze izotoniki z kraftowych browarów.

Rozmowy przy piwie i ognisku płynnie przeszły w dekorację, dekoracja w afterparty (a konkretnie, Plaża Party), a...  co dzieje się na afterparty, zostaje na afterparty ;)

27-kilometrową trasę najszybciej pokonał Přemek Tejchman, ale cały dzień po piętach deptali mu Robert Piekara i František Žilák (różnica czasów poniżej 15 sekund!). Najszybszą z kobiet była Katarzyna Burek, wśród mastersów zwyciężył Roman Kwaśny, wśród juniorów Tomasz Zawada, a na hardtailu najszybciej jechał Paweł Kasprzyk. Najlepszą drużyną okazał się Eskimoo Racing Team.

Nowością była oddzielnie klasyfikowana kategoria e-bike, w której na starcie stawiło się zaledwie dwóch zawodników, z których szybszym okazał się Dariusz Grudniewski. Czy to przyszłość enduro...? Niejeden z nas zastanawiał się nad tym po zakończeniu zawodów.

Dzień 2: Testy, wycieczki, szkolenia

Jak e-bike spisuje się na odcinkach specjalnych można było sprawdzić samemu w niedzielę. Do dyspozycji uczestników czekały rowery testowe marek Trek, Whyte, Canyon, Giant i Liv.  Zaletą testów w nieco bardziej kameralnym gronie, niż na dużych festiwalach, była możliwość pojeżdżenia na wybranych modelach 1-2 godziny, dzięki czemu można było jeszcze raz przejechać np. położony tuż przy ośrodku Markus sobotni OS3.

Na miejscu można było też skorzystać ze szkolenia techniki jazdy, prowadzonego przez zawodników teamu Whyte Racing, oraz przypomnieć sobie temat pierwszej pomocy z wolontariuszami Pokojowego Patrolu, w dużym stopniu odpowiedzialnymi za płynny i bezpieczny przebieg zawodów..

Podsumowanie

Nie każdemu chce się siedzieć kilka godzin w samochodzie dla kilku minut ścigania. Tegoroczne zawody TREK Enduro MTB Series w Przesiece były skierowane właśnie do tych osób: długie, soczyste odcinki specjalne w sobotę, połączone z testowo-wycieczkowo-szkoleniową niedzielą, złożyły się na weekend wypełniony po brzegi rowerami i w pełni wykorzystujący ogromny potencjał Karkonoszy. Mamy nadzieję, że z Przesieki nikt nie wrócił do domu z niedosytem jazdy!

A jeśli mimo wszystko ktoś taki się zdarzył, serdecznie zapraszamy już 8 lipca do Szklarskiej Poręby na drugą edycję. Już teraz możemy zdradzić, że jazdy będzie tam jeszcze więcej!

Sunday, 10 June 2018 20:03

Enduro w sercu Karkonoszy

ENDURO W SERCU KARKONOSZY


Już 16 czerwca w Przesiece startuje cykl zawodów TREK Enduro MTB Series. Zapowiada się cały dzień ścigania
on-sight, po długich i surowych ścieżkach Karkonoszy, w gronie najlepszych europejskich zawodników. Ale
nie tylko! Dwudniowa impreza połączy rywalizację z testami rowerów, szkoleniami i... plażowaniem!


REKORDOWE ODCINKI SPECJALNE


Gminę Podgórzyn TREK Enduro MTB Series odwiedza po raz czwarty, ale nie myślcie, że z tego powodu trasy
będą nudne! Wręcz przeciwnie - organizatorzy obiecują solidną porcję świeżych, soczystych singli, składających
się na około 30-kilometrową trasę z 1500 metrami przewyższenia.
To, co w niej najważniejsze, to oczywiście odcinki specjalne - pokonywane "w ciemno", czyli w formule on-sight.
Krótko mówiąc: rozgrzewajcie łydki, płuca i nadgarstki, bo będzie co jechać! Chyba jeszcze nie było na polskich
zawodach enduro tak długich oesów - będziemy pod wrażeniem, jeżeli najlepszym zawodnikom uda się
pokonać barierę 25 minut czystego ścigania.


MOCNA REPREZENTACJA


Wyzwanie to podejmie ponad 250 uczestników z Polski i zagranicy, między innymi Milan Čižinský (trzeci
Masters na tegorocznym Enduro World Series w Chile) i Přemek Tejchman (numer 1 rankignu EWS Qualifier
Series 2017) oraz czołówka polskiej sceny enduro m.in. Kasia Burek, Asia Światłoń, Mateusz Baliński, Łukasz
Szymczuk, Roman Kwaśny, bracia Trzcińscy, bracia Reczek i wielu inny.
Do grona zawodników możesz dołączyć tutaj:http://zapisy.enduromtbseries.pl/pl/


NIE TYLKO ŚCIGANIE!


Zawodnicy Whyte Racing (Mateusz Baliński i Łukasz Szymczuk) poprowadzą też szkolenia techniki jazdy - jedną
z niedzielnych atrakcji. Również dzień po zawodach odbędą się szkolenia pierwszej pomocy i testy
rowerów Trek, Whyte, Giant i Canyon (bezpłatne dla zawodników).
Będzie więc okazja do rozjeżdżenia się po sobotnim ściganiu i po... "Plaża Party"! Mając w pamięci poprzednie
imprezy, podpowiemy tylko, żeby nie szukać noclegu zbyt daleko ;) Bazą imprezy będzie Rezydencja Markus.
Strój z akcentami plażowymi mile widziany. Zapraszamy!


PEŁNY HARMONOGRAM


15 czerwca 2018 - piątek


17:00 - 22:00 - odbiór pakietów startowych (biuro zawodów w ośrodku Markus - Przesieka ul. Dolina
Czerwienia 14, 58-563 Podgórzyn)


16 czerwca 2018 - sobota


7:30 - 9:30 - odbiór pakietów startowych, ośrodek Markus
9:50 - odprawa techniczna
10:00 - start pierwszej grupy startowej (aktywacja chipów, rozdanie map i podpisanie listy startowej)
10:00 - 17:00 - zawody
17:30 - impreza "Plaża Party": grill, ognisko, konkursy, integracja :)
18:30 - dekoracja zwycięzców i losowanie nagród


17 czerwca 2018 - niedziela


9:00 - 15:00 - szkolenie techniki jazdy z Whyte Racing https://www.facebook.com/events/1259592894143839/
10:00 - 14:00 - szkolenie z pierwszej pomocy (bezpłatne) - zapisy na miejscu w biurze zawodów
9:00 - 14:00 - testy rowerów Trek, Whyte, Giant, Canyon


Aktualne informacje na www.facebook.com/TrekEnduroMTBseries
Wydarzenie: https://www.facebook.com/events/2011218895806839

Page 1 of 2